Rejsy wędkarskie

Większość przyjemnych metod wypoczynku nad morzem - plażowanie, kąpiele w Bałtyku itd. - jest mimo wszystko ograniczona czasowo. Ich ramy wyznaczają letnie miesiące. Mocnym wyjątkiem od tej reguły jest wędkarstwo: tak twierdzą organizatorzy turystycznych połowów. Przodują wśród nich miejscowi rybacy, ale istnieją też wyspecjalizowane firmy.

Wędkarstwo, choć wydaje się wysoce monotonnym sportem, prawie nie ma prawa się znudzić. Kto już połknie haczyk, będzie zgłębiał temat przez długie lata i zyska hobby na całe życie. Inaczej łowi się dorsze, inne metody stosuje się przy szczupakach, czego innego wymagają karasie, inaczej łowi się dorsze… i tak dalej.

Morze Bałtyckie jest największym, acz nie jedynym akwenem w okolicy, na który można się wybrać na profesjonalnie zorganizowaną wędkarską przygodę. Wędkę warto zarzucić na wodach dwóch pobliskich jezior - Wicka i Kopania - oraz rzeki Wieprzy. Rzeczne łowisko to 20-kilometrowy odcinek od Starego Krakowa niemal aż do samego ujścia w Darłówku.

Organizatorzy rejsów wędkarskich zazwyczaj dbają o załatwienie wszelkich formalności i dostarczenie sprzętu i akcesoriów możliwie najwyższej jakości - łodzi, wędek, żyłek, kołowrotków, przynęt, echosondy do namierzania ławic i pojedynczych sztuk, kamizelek ratunkowych itp. Ceny z reguły ustalane są indywidualnie, w zależności od celu wyprawy, jej długości, preferowanych metod wędkowania i jeszcze kilku ważnych czynników.

Dodaj opinię

Ocena ogólna:        

Dla dwojga:        

Dla dzieci:        

Dla dorosłych:        

Dla seniorów:        

Wędkowanie stojąc suchą stopą na lądzie niewątpliwie ma swój niezaprzeczalny urok, jednak zdecydowanie pogłębione wrażenia czekają na pokładzie łodzi. Zorganizowaną od A do Z wyprawę na ryby, w okolicach Jarosławca można urządzić na wiele różnych sposobów. Do wyboru w regionie są łowiska na Morzu Bałtyckim, w Wieprzy oraz pobliskich jeziorach - Kopaniu i Wicku.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz